Perun

perun
Perun gromowładny

Dawni bogowie Słowian byli odzwierciedleniem sił natury, podobnie jak Perun – władca piorunów. Ludzie żyli zgodnie z zegarem Uniwersum i zmagali się z siłami, które przewyższały ich możliwości. Starając się zyskać pomyślność dla swych zamierzeń, personifikowali siły przyrody pod postacią bóstw, nadając im cechy „od człowiecze” i odwołując się do ich poczucia sprawiedliwości, starali przebłagać darami.

perun
Autor: DuszanB

Perun, władca gromów i błyskawic zaliczany jest do awangardy bogów słowiańszczyzny. Źródłosłów boskiego imienia ma korzenie w większości języków indoeuropejskich. Rdzeń sowa „per” lub jego ślad można znaleźć w takich słowach jak: grecki keranos – piorun, quercus – łaciński dąb, skałę określa hetycki – perunaš, lub albańskie niebo – pernëdi. We wszystkich słowach pobrzmiewa echo powtarzające przymioty i atrybuty demiurga, Peruna. Tak więc piorun jako objawienie potęgi boskiej. Skała jest materialnym przejawem uderzenia pioruna, pozostawiającego w piasku stopione żądło jako przedłużenie oręża tzw. kamień piorunowy – fulguryt. Języki słowiańskie do dziś przechowują wyobrażenie broni błyskawicorękiego nazywając stopiony kwarc strzałą. A dąb uosabiany z postacią Peruna słyszany jest w słowie określającym dębowy las – pereginia. Do dziś wiele miejscowości nosi tę dumną nazwę. Choć znaczenie dla wielu pozostaje niejasne, niektórzy etymolodzy stwierdzają iż Perun oznacza „ten który uderza”. Pierwociny leksykalne świadczą o dużym zasięgu kultu gromowładnego bóstwa. Przez plemiona Bałtów zwany był Perkunem, a na Bałkanach znana jest żeńska odmiana idola, uważana za jego żonę o imieniu Perperuna lub Mokosz – matka wilgotnej ziemi.

Na wielu obszarach dawnej słowiańszczyzny uznawano Peruna za jednego z najważniejszych, jeśli nie najważniejszego boga. Ślady kultu tego boga, można znaleźć niemal na całym terenie słowiańszczyzny. Zachowały się liczne materiały folklorystyczne, przekazy ustne i mniejsze ilości pisanych.

Dziś błyskawice i gromy budzą w nas przerażenie i staramy się za wszelką cenę unikać z nimi kontaktu. Inaczej bywało, kiedy kult boga burzy miał swoje najlepsze lata. Każdy przedmiot dotknięty błyskawicą stawał się automatycznie relikwią. Popiół ze spalonego drzewa używany był jako remedium na wszelkie dolegliwości i środek zapewniający pomyślność i szczęście. Człowiek rażony piorunem stawał się wybrańcem i jeśli przeżył, spływał na niego boski splendor.

Przez wielu Perunowi przypisuje się też, oprócz przymiotu siły i potęgi militarnej, dar podtrzymywania życia. Czynił to jako pan obfitej i życiodajnej burzy, której towarzyszy ulewa. Wiąże się tą zdolnością wiele obrzędów.
Odwiecznym wrogiem walczącym z Perunem jest Żmij lub Weles pod jego postacią. Zmagał się z nim demiurg, wyposażony w topór na wozie zaprzężonym w białego źrebca, o deszcz i panowanie nad światem. Do dziś w wielu regionach dawnej Słowiańszczyzny odprawia się ceremonie zabicia lub wygnania żmii w celu sprowadzenia opadów. Hołubiły tę celebrę szczególnie społeczności rolnicze.

perun żmij
Autor: BlackKnight1987

Trudno się również oprzeć wrażeniu podobieństwa wszystkich bóstw gromowładnych do prawzorca indoeuropejskiej kultury Boga Indry.

Inni bogowie słowiańscy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *